BIP - Starostwa Powiatowego w Łomży

Protokół nr 2/06 z posiedzenia Komisji Rozwoju Gospodarczego

Protokół nr 2/06 z posiedzenia Komisji Rozwoju Gospodarczego Rady Powiatu Łomżyńskiego w dniu 21 grudnia 2006 roku.

Posiedzenie odbyło się w sali konferencyjnej Starostwa Powiatowego w Łomży przy ul. Szosa Zambrowska 1/27. Rozpoczęcie obrad nastąpiło o godzinie 10.00. Zakończenie posiedzenia nastąpiło o godzinie 11.50.
Komisja obradowała w dziewięcioosobowym składzie na ogólną liczbę dziewięciu członków Komisji, co stanowi quorum, przy którym Komisja może obradować oraz podejmować prawomocne uchwały, wnioski, opinie i stanowiska (Lista obecności stanowi załącznik nr 1 do protokołu). Skład osobowy Komisji:
1. Jan Kuczyński – Przewodniczący Komisji.
2. Barbara Zalewska – Wiceprzewodnicząca Komisji.
3. Rafał Kołakowski – członek Komisji.
4. Jarosław Kulesza – członek Komisji.
5. Elżbieta Parzych – członek Komisji.
6. Irena Przybylak – członek Komisji.
7. Lech Szabłowski – członek Komisji.
8. Tomasz Wysocki – członek Komisji.
9. Stefan Żebrowski – członek Komisji.
W obradach uczestniczyli również zaproszeni goście (lista obecności stanowi załącznik nr 2 do protokołu).

Przebieg posiedzenia:
Przewodniczący Komisji – Jan Kuczyński poinformował, że dodatkowo na posiedzenie zaprosił Dyrektora Zarządu Dróg Powiatowych celem zapoznania się z bieżącą działalnością tej jednostki oraz zapoznanie ze stanem dróg powiatowych. W nawiązaniu do powyższego zaproponował omówienie tego tematu w drugiej kolejności.

Członkowie Komisji jednogłośnie przyjęli zgłoszoną propozycję.

Wobec powyższego Przewodniczący Komisji przedstawił następujący porządek obrad:
1. Zaopiniowanie projektu budżetu powiatu na 2007 rok.
2. Omówienie bieżącej działalności Zarządu Dróg Powiatowych oraz zapoznanie ze stanem dróg powiatowych.
3. Sprawy różne.
Z kolei w nawiązaniu do powyższego zapytał zebranych czy mają jakieś pytania bądź zastrzeżenia do przedstawionych tematów. Wobec ich braku ogłosił przejście do realizacji punktu pierwszego.

Ad.1 i Ad.2 Przewodniczący Komisji odczytał treść uchwały Regionalnej Izby Obrachunkowej w sprawie wyrażenia opinii o przedłożonym projekcie budżetu na 2007 rok przez Zarząd Powiatu Łomżyńskiego (pełna treść opinii stanowi załącznik nr 3 do protokołu). Następnie przypomniał, że wszyscy radni otrzymali z odpowiednim wyprzedzeniem czasowym projekt budżetu powiatu na 2007 rok.
Z kolei rozpoczynając dyskusję zapytał czy w projekcie budżetu na 2007 rok jest prognozowana kwota długu.

Barbara Gorzęba – Skarbnik Powiatu na powyższe pytanie odpowiedziała przecząco.

Lech Szabłowski: chciałbym odnieść się do planowanych podwyżek wynagrodzeń pracowniczych. Mianowicie w objaśnieniach do projektu budżetu, gdzie jest mowa, że takich podwyżek nie było od roku 2005, natomiast w dalszej części jest zapis taki, że wydatki na wynagrodzenia i pochodne są wyższe od planu określonego uchwałami o 4,2 %. Wydaje mi się, że jest tutaj jakaś rozbieżność.

Barbara Gorzęba – Skarbnik Powiatu: dotyczy to tego, że w tym zakresie są takie wydatki jak nagrody jubileuszowe, różnego rodzaju odprawy – koszty poza wydatkami na wynagrodzenia wynikającymi z umowy o pracę. W tym roku nie wystąpiły niektóre z tych wydatków, za to wystąpią inne wydatki w tym zakresie. To dotyczy generalnie porównania fundusz płac z 2006 rokiem. Ogólnie planowany fundusz płac na 2007 rok jest wyższy o 4,2 % w porównaniu do roku ubiegłego. Dodam, że umowy – zlecenia są ujęte w innym paragrafie.

Lech Szabłowski: jest zapisane 400.000 zł na inwestycje drogowe i ponadto w dziale Transport i Łączność jest zapisana kwota ponad 172.000 zł, czego to dotyczy?

Barbara Gorzęba: to są wydatki na bieżące utrzymanie dróg.

Lech Szabłowski: wczoraj na posiedzeniu jednej z Komisji padły wątpliwości co do potrzeby budowania nowej kotłowni dla Zarządu Dróg Powiatowych. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii.

Adam Łazarski – Dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych: taka potrzeba wystąpiła, ponieważ kotłownia na potrzeby wspólnego budynku zajmowanego przez naszą jednostkę oraz Zarząd Dróg Wojewódzkich została zainstalowana przez tę jednostkę, która pozyskała na ten cel środki z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska. Jednak w roku bieżącym otrzymałem pismo z informacją, że za korzystanie z tej kotłowni będziemy musieli płacić miesięcznie prawie 4.000 zł netto. W związku z tym postanowiliśmy z Powiatowego Funduszu Ochrony Środowiska pozyskać środki i przebudować system grzewczy. Na ten cel szacunkowo potrzeba około 25.000 zł. Z tym, że w pierwszym etapie planujemy przebudowę przestarzałej sieci wewnętrznej, ponieważ umowę na dotychczasowe korzystanie z kotłowni podpisaliśmy na 3 lata, aby Zarząd Dróg Wojewódzkich mógł się rozliczyć ze swojej inwestycji – takie były wymogi dofinansowania. Przebudowa przestarzałej sieci wewnętrznej pozwoli na uniezależnienie się od kotła ZDW. W kolejnym roku planujemy kocioł do naszego pomieszczenia.

Lech Szabłowski: po pierwsze, jeżeli została podpisana umowa to warunki są tam zawarte, więc dlaczego oni żądają dodatkowych opłat. Po drugie ważnym czynnikiem jest eksploatacja nowej kotłowni – koszty tej eksploatacji.

Jarosław Kulesza: jak to ma być kotłownia i czy będzie wymagała zatrudnienia palaczy?

Adam Łazarski: kotłownia ma być na drewno, natomiast mamy palaczy z uprawnieniami.

Elżbieta Parzych: na jakiej podstawie chcą oni obciążyć dodatkowymi kosztami.

Adam Łazarski: ZDW uzasadniał to kosztami osobowymi i innymi, natomiast ja odpisałem na ich propozycję, że za składowisko drewna na moim placu i za kotłownię obciążę ich podobnymi kosztami.

Elżbieta Parzych: jeżeli występują wzajemne obciążenia i koszty się bilansują to niech tak pozostanie, bez angażowania dodatkowych palaczy.

Adam Łazarski: my i tak teraz ogrzewamy na zmianę z ZDW. Tutaj chodzi o odprowadzenie podatku VAT.

Lech Szabłowski: a czyj jest budynek?

Adam Łazarski: nasz. W pierwszym etapie chcę wymienić grzejniki, na których są duże straty ciepła.

Elżbieta Parzych: zatrudnianie palaczy wiąże się z dużymi kosztami, przekraczającymi koszty ogrzewania olejowego.

Adam Łazarski: aktualnie palacz rozpala rano piec i dalej w ciągu godzin pracy pracuje na drogach. My mamy 3 palaczy i ZDW ma 3 palaczy.

Przewodniczący Komisji: aby nie było strat na cieple to trzeba ocieplić budynek, poza tym czy były wymienione okna? Czy dysponujecie dużymi ilościami drewna własnego?

Adam Łazarski: okna były wymienione, natomiast nie mogę stwierdzić, że dysponujemy dużymi ilościami drewna, ponieważ drzewa, które rosły w pasach drogowych w dużej części zostały już usunięte. Dodam, że topole nie są zbyt energetycznymi surowcami.

Przewodniczący Komisji: ile powierzchni jest do ogrzania?

Adam Łazarski: jest to około 600 m2, są to pomieszczenia biurowe i socjalne oraz część pomieszczeń – gdzie są przygotowywane między innymi znaki drogowe. Nasza siedziba jest barakiem, który jest podobny do wykorzystywanego wcześniej przez Gminę Łomża.

Lech Szabłowski: pragnę zauważyć, że są firmy, które oferują obsługę kotłowni i z kolei sprzedaż ciepła dla użytkownika budynku. W takim przypadku odpadają koszty obsługi kotłowni, które w przypadku instytucji publicznych są bardzo duże. Robiłem taką analizę w przypadku Urzędu Gminy w Śniadowie i w porównaniu z kosztami ogrzewania olejowego było to do 30 % taniej.

Adam Łazarski: w przyszłym roku powinna być szansa na podłączenie do magistrali z gazem ziemnym, dlatego w tym roku planujemy jedynie wymianę instalacji wewnętrznej. Docelowo w kolejnym roku zakładamy wymianę kotłowni.

Przewodniczący Komisji: wobec tego należy poczekać z wymianą kotłowni do momentu kiedy będzie wiadomo czy zostanie podciągnięta nitka z gazociągiem. Natomiast w roku 2007 powinna być wymiana instalacji wewnętrznej.

Rafał Kołakowski: zastanawiające jest, że na inwestycje drogowe przyjmujemy w zasadzie 0 zł. Na wynagrodzenia osobowe jest zaplanowana mniejsza kwota niż na utrzymanie dróg. Mamy projekt gdzie jedynie zabezpieczone są środki na bieżące utrzymanie dróg, a gdzie inwestycje? Każdy z nas szedł do wyborów obiecując inwestycje drogowe, a w tym momencie nie mamy na to żadnych środków. W takim przypadku zastanowiłbym się nad całokształtem tego projektu budżetu. Koszty utrzymania ZDP przewyższają koszty utrzymania dróg powiatowych – bez wynagrodzeń.

Adam Łazarski: utrzymanie dróg jest kosztochłonne. Łatwiej jest kupić dom czy samochód niż później go utrzymać. Zsumowanie wszystkich składników utrzymania daje duże sumy.
Pytanie zostało raczej źle postawione, bowiem powiat ma przede wszystkim zarządzanie drogami, utrzymania także, lecz na 18 punktów wymienionych w ustawie tylko jeden dotyczy utrzymania dróg, pozostałe dotyczą zarządzania.
Utrzymanie dróg wiąże się z ubezpieczeniem dróg, zakupem materiałów do remontów bieżących itp. W momencie kiedy jesteśmy niedofinansowani to tak wyglądają proporcje, są po prostu zachwiane. Jednak do poprzedniego Zarządu składaliśmy wniosek o 7 mln zł, przy tych samych kosztach utrzymania. Były to środki, które pozwoliłyby na poprawę stanu dróg powiatowych.

Rafał Kołakowski: powinniśmy zastanowić się nad koncepcją funkcjonowania ZDP.

Adam Łazarski: w ciągu naszego funkcjonowania zatrudnienie spadło o około 10 osób.

Stefan Żebrowski: należy wyjaśnić dlaczego jest tak mała subwencja.
Barbara Gorzęba: aby mieć pogląd na całokształt budżetu, pragnę wyjaśnić, ze subwencja oświatowa jest w pełnym wymiarze przekazywana na cele oświatowe, ponadto dokładam własne środki. W tym roku dołożyliśmy ponad 100.000 zł. Subwencja wyrównawcza zawiera propozycje Ministerstwa, które nie są ostateczne. Jest to kwota 3.400.000 zł. Subwencja równoważąca jest to kwota 2.030.000 zł. Wpływy z opłat komunikacyjnych to jest kwota 900.000 zł. Pozostałymi kwotami to kwoty, którymi nie możemy swobodnie dysponować, ponieważ są dotacje ściśle przypisane do konkretnych zadań. Sytuacja jest bardzo trudna jednak o wiele lepsza niż w ubiegłym roku, bowiem deficyt był prawie 1,5 mln zł. Budżet udało się szczęśliwie zrównoważyć.
Zaznaczam, że PCPR zgłasza już braki na placówki opiekuńczo-wychowawcze i rodziny zastępcze w wysokości ponad 300.000 zł, to są zadania obligatoryjne. Ta tendencja jest rosnąca. W roku 2006 wydaliśmy na te cele około 300.000 zł. Ponadto w ZS w Marianowie została zgłoszona awaria pieca, koszty naprawy szacowane są w kwocie 50.000 zł. Stary piec grozi wybuchem. Poza tym potrzebne jest zdobycie środków w wysokości 230.000 zł na budowę wiaty, będziemy starali się pozyskać na ten cel środki zewnętrzne, jednak nie wiemy jak to będzie wyglądać. Ponadto mamy zaległości w wypłatach wynagrodzeń za godziny ponadwymiarowe. W tej sprawie podejmujemy działania, aby koszty z tego tytułu były jak najmniejsze. Dodatkowo mamy problemy finansowe z jednostkami kultury, których funkcjonowanie jest stale zagrożone, ponieważ utrzymują się one przede wszystkim w ramach programów i konkursów ogłaszanych przez Ministerstwo Kultury. Muzeum Przyrody ma zabezpieczone środki w kwocie ponad dwukrotnie większej niż w latach ubiegłych, bowiem Ministerstwo stale daje do zrozumienia, że ograniczy przekazywane środki na kulturę dla tego typu jednostek. W tej chwili nie mamy ostatecznych wskaźników, które mogą się pogorszyć.

Stefan Żebrowski: wcześniej subwencja drogowa była obliczana na podstawie wartości odtworzeniowej dróg, czy jest to nadal aktualne?

Barbara Gorzęba: nie, teraz jest subwencja równoważąca.

Adam Łazarski: subwencja drogowa obliczana na podstawie wartości odtworzeniowej dróg była korzystniejszym dla nas rozwiązaniem, otrzymywaliśmy wówczas około 3.700.000 zł.

Barbara Gorzęba: dodam, ze z obawą oszacowałam dochody z opłat komunikacyjnych na poziomie 900.000 zł, ponieważ w ostatnim czasie dochody zaczęły spadać. Sytuacja jest tak skomplikowana, że mamy problemy nawet z pokryciem udziału własnego w programach, w których mamy zamiar uczestniczyć.

Jarosław Kulesza: poruszając kwestię szkolnictwa, to należy zastanowić się nad możliwościami przekazania ZS w Marianowie pod kompetencje Ministerstwa Rolnictwa. Dyrektor tej placówki wyrażał zainteresowanie w tym przedmiocie, poza tym Ministerstwo zapowiada przejęcie kolejnych szkół.

Starosta – Krzysztof Kozicki: na pewno kwestie drogowe są dla Państwa najważniejsze i cieszę się, że odbywa to się z takim zaangażowaniem, także tym, że budżet został dokładnie przeanalizowany. Niestety prawdą jest, że ten projekt zawiera zasadniczo wydatki konieczne. Kwot do dyspozycji Rady jest niewiele. Jest kilka pewnych zaszłości, które trzeba teraz załatwić. Mam na myśli rodziny zastępcze i placówki opiekuńczo-wychowawcze, ZS Marianowie i inne. Sądy nas nie pytają czy zgadzamy się na umieszczenie dziecka np. w placówce, gdzie miesięczny koszt utrzymania jednego dziecka może wynieść nawet 2.500 zł. Nakręca to ogromne koszty. Rezerwa zapisana w projekcie już w zasadzie jest rozdysponowana, bowiem zgłoszone potrzeby już ją przekraczają. Tak jak wspomniała pani Skarbnik placówki kultury są stale zagrożone i nie wiedzą czy zostaną dofinansowane w ramach konkursów ministerialnych. Będziemy starać się wypracować koncepcję pozwalającą na spokojne funkcjonowanie tych jednostek. Sytuacja jest bardzo trudna, zwłaszcza dla dyrektorów tych placówek. Ostatnim problemem jest remont pieca w ZS w Marianowie. Dyrektor sygnalizował prawdopodobnie problemy z tym piecem dużo wcześniej.
Każdy z nas wie, że powiat ma udział w podatku PIT i CIT – jest to bardzo skromny udział, ponieważ to zależy od podmiotów gospodarczych, które płacą PIT – u nas jest mało takich podmiotów Także mało jest mieszkańców, którzy płacą CIT, bowiem nasz powiat jest powiatem ziemskim.
Natomiast jeżeli chodzi o możliwości przekazania ZS w Marianowie pod kompetencje Ministerstwa Rolnictwa to dotychczas zostało przejętych tylko 6 lub 8 takich placówek, były to specjalistyczne – technika leśne, hodowli koni, itp. To czy przekażemy ZS to będzie zależało od Rady.

Jarosław Kulesza: ja mam inne dane na temat placówek przejętych przez Ministerstwo Rolnictwa.

Starosta – Krzysztof Kozicki: być może, jednak w tej chwili jest to sprawa wtórna. Subwencja na ucznia jest jednakowa, więc sama zmiana organu prowadzącego nic nie wniesie. Jednak są wydatki rzeczowe, na remonty i inne inwestycje. Jeżeli Ministerstwo zadeklaruje poprawę w tej materii to nie będziemy się sprzeciwiać. Na dzień dzisiejszy nie ma wniosku ani z Ministerstwa ani z ZS.
Na pewno chętnie pozbylibyśmy się utrzymania dróg powiatowych, jednak nie wchodzi to w grę. Jedyną metodą poprawy aktualnego stanu dróg jest współpraca z gminami. Przy naszym braku środków nie ma innych możliwości. Było spotkanie robocze z przedstawicielami gmin, dyskusja była długa i merytoryczna. Większość wójtów zadeklarowała zainteresowanie pokryciem wkładu własnego w ramach projektów, natomiast ZDP włoży myśl projektową i techniczną a zadaniem Zarządu Powiatu będzie pozyskać środki zewnętrzne. Pierwsze programy najprawdopodobniej zostaną ogłoszone w II półroczu. Podstawowym źródłem finansowania dróg mam nadzieję, że będzie Program Operacyjny Województwa Podlaskiego. W ramach własnych środków możemy jedynie utrzymywać drogi, łatać je, odkrzaczać itp.

Przewodniczący Komisji: robocze spotkanie w sprawie działalności ZDP planuję na początku roku, gdzie szczegółowo zostaną omówione przytoczone problemy.

Adam Łazarski: aby przygotować wnioski projektowe trzeba dokonać wywłaszczeń, gdzie koszty szacowane są na 250.000 zł. Jeżeli zafunkcjonuje nowa ustawa regulująca niniejsze zagadnienia to może koszty spadną o około 1/3, czyli około 80.000 zł. Jeżeli rezerwa zostanie zlikwidowana to nie będziemy mogli ruszyć z miejsca.

Barbara Gorzęba: nie planujemy zmiany przeznaczenia rezerwy drogowej.

Adam Łazarski: większość wójtów zainteresowana jest współfinansowaniem kosztów remontów dróg metodą powierzchniowego utrwalenia i w tej materii też powinniśmy zapewnić swój udział, choćby tak podstawowy jak pokrycie kosztów dowozu kruszywa i emulsji.

Lech Szabłowski: kto prowadzi księgowość naszych szkół?

Barbara Gorzęba: księgowe zatrudnione w szkołach.

Lech Szabłowski: a ile pracuje w Wydziale Finansowym Starostwa Powiatowego?

Barbara Gorzęba: 5 osób.

Lech Szabłowski: czy jest możliwość przejęcia księgowości szkół przez Starostwo Powiatowe?

Barbara Gorzęba: trudno jest to w tej chwili stwierdzić.

Lech Szabłowski: czy z wyjaśnień Dyrektora ZDP wynika, że budowanie dróg nie należy do zadań powiatu?

Adam Łazarski: inwestycje także są zapisane w ustawie.

Lech Szabłowski: jeżeli wystąpiła awaria pieca w ZS w Marianowie to może należy przeznaczyć środki na ten cel z PFOŚiGW. Poza tym zdajemy sobie sprawę z tego jak naliczane są dochody dla powiatu, ale jakie są plany na zmianę tej sytuacji? Chciałbym, aby w projekcie były zapisane konkretne rozpisane wydatki np. dotyczące bieżącego utrzymania dróg powiatowych.
Przewodniczący Komisji: jeszcze raz przypominam, że robocze spotkanie w sprawie działalności ZDP planuję na początku roku, gdzie szczegółowo zostaną omówione przytoczone problemy.

Adam Łazarski: bardzo ogólny zapis dotyczący 400.000 zł rezerwy nie jest rozpisany, ponieważ ustępujący Zarząd nie chciał narzucać nowej Radzie rozwiązań w tej materii.
Przez osiem lat nakłady na inwestycje w budżecie spadały, ponieważ subwencja nie ulegała wzrostowi, natomiast były podwyżki dla pracowników, podatek 22 % wprowadzony na materiały budowlane, podwyżki cen materiałów itp. W konsekwencji w 2006 roku brakowało nam na wszystko. Sama emulsja do remontów cząstkowych w tym roku podrożała o 27 %.

Elżbieta Parzych: może nam Pan przybliżyć ile osób pracuje w ZDP?

Adam Łazarski: na stałe 35 osób, z tego bezpośrednio na drogach pracuje 19 osób. Pozostałe 2 osoby w warsztacie, 3 osoby w księgowości i kadrach, sekretarka, magazynier plus sprzątaczka. W administracji w każdym razie – łącznie ze mną pracuje 6 osób.

Elżbieta Parzych: jest to zatrudnienie odpowiadające zatrudnieniu w urzędzie gminy. Te pieniądze, które są na ZDP gdyby podzielić na gminy, nie takie efekty by były. Chodzi o efektywność zarządzania, ona musi być większa. Co ci pracownicy ZDP robią? Ich bardzo rzadko widać na drogach.

Adam Łazarski: 530 km to duża sieć dróg, bieżące utrzymanie to niewdzięczna rola, bowiem to jest jak ze starym ubraniem, kolejna łata daje tylko chwilowy efekt. W roku bieżącym, w związku z zakupem sprzętu i umowach z gminami większość pracowników pracowała przy inwestycjach na drogach. Wobec tego roboty bieżącego utrzymania wykonywane były awaryjnie. Poza remontami cząstkowymi. Przy remontach cząstkowych zatrudnionych było ciągle 6 pracowników. Wykonywaliśmy nawierzchnie powierzchniowego utrwalenia, wykonywaliśmy chodniki w Wiźnie, Piątnicy i Śniadowie. Ma Pani rację, ich było za mało na drogach, ale to dlatego, że byliśmy obciążeni robotami inwestycyjnymi.

Lech Szabłowski: w gminie mniej więcej jest pół etatu na zarządzanie drogami gminnymi.

Adam Łazarski: administracja gminna i powiatowa to nie są porównywalne rzeczy.

Lech Szabłowski: ja uważam, że są to porównywalne sprawy.

Elżbieta Parzych: mam prośbę do Dyrektora, aby w skali miesiąca robił analizę efektywności pracownika ZDP. Znam ogólną opinię na ten temat, która jest bardzo negatywna. Nie chcemy nikogo zwalniać, ale chcemy wymusić odpowiednie zarządzanie.

Adam Łazarski: były Wicestarosta miał zarzuty, że pracownicy ZDP są mało wydajni. Zatrudniłem ludzi bezrobotnych ze wskazania. Okazało się, że wcale nie byli bardziej wydajni.
Dodam, że same remonty cząstkowe rocznie kosztowałyby około 1.200.000 zł, jeżeli chcielibyśmy uzyskać zdecydowaną poprawę w tej materii.

Elżbieta Parzych: było spotkanie z Wójtami, czy na tym spotkaniu został ustalony plan robót na drogach w 2007 roku i czy moglibyśmy się z tym planem zapoznać?

Starosta: odnoszę wrażenie, że te same zarzuty są stawiane dziś po raz kolejny, bowiem po rozpoczęciu kadencji kilkakrotnie rozmawiałem z Dyrektorem ZDP i stawiałem te same zarzuty, które oparte były na moim ośmioletnim doświadczeniu samorządowym. W zasadzie w 100 % przewidziałem przebieg dyskusji na merytorycznej w tej materii Komisji. Mam nadzieję, że nie zamierzacie Państwo w krótkim czasie odrobić niemożliwości finansowych z ostatnich lat.
Plan robót na drogach w 2007 roku nie został ustalony, Dyrektor ZDP i wójtowie mają przygotować się do tego. Wójtowie mają zdecydować, które drogi w ich ocenie wymagają priorytetowych działań. Dyrektor ma opracować odpowiednią koncepcję.
W zakresie inwestycji drogowych zostaną zrobione te drogi, na które uzyskamy dofinansowanie, to jest warunek podstawowy. Uważam, że Dyrektor przeanalizuje jeszcze raz strukturę organizacyjną jednostki, która kształtowała się przez 8 lat i nie da się jej z dnia na dzień zreformować.
Radny Szabłowski zadał mi pytanie co mam zamiar zrobić w sprawie poprawy dochodów powiatu. Istnieje coś takiego jak ustawa o dochodach jednostek samorządu terytorialnego i ona obejmuje wszystkie samorządy. Pojedynczy samorządowiec w tej sprawie raczej nic nie zmieni. Na stronach Związku Powiatów Polskich czytałem kilkanaście apeli i stanowisk gremialnych ZPP, w których to domagano się zmiany sposobu naliczania dochodów j.s.t. Na ile to się zmieni to myślę, że każdy z nas to wie. Najczęściej przybywa zadań a środków nie. Nawet nie mam odwagi obiecywać, że podejmę skuteczne działania na rzecz zmiany ustawy o dochodach jednostek samorządu terytorialnego, ponieważ pojedynczy głos starosty nie będzie w Parlamencie słyszany.

Lech Szabłowski: ja pytałem czy w ogóle zostaną podjęte jakieś działania w tym zakresie, a nie czy skuteczne. Poza tym to ustawa o dochodach jednostek samorządu terytorialnego chyba była uchwalona na czas określony.

Barbara Gorzęba: nie, ustawa ta obowiązuje na czas nieokreślony. Jednak proponowane są do niej zmiany, które są niekorzystne dla naszego powiatu. Proponowane jest łączenie subwencji wyrównawczej – 88 % dla powiatów z rezerwą 2 % ogólną.

Starosta: z tym tematem zapoznałem na piśmie posłów, którzy o szczegółach będą z nami rozmawiać w najbliższym czasie i z kolei pilotować tę sprawę w Parlamencie.

Lech Szabłowski: jest także Związek Powiatów Polskich, jest Konwent Starostów Województwa Podlaskiego.

Starosta: jeszcze pierwszego Konwentu SWP nie było, uważam, że uchwała konwentu może być już słyszalna i mam zamiar w tym przedmiocie działać.

Lech Szabłowski: może warto przeznaczyć środki z PFOŚiGW na remont pieca w ZS w Marianowie a nie na inwestycje w kocioł dla ZDP?

Adam Łazarski: zasady dofinansowania w ramach PFOŚiGW nie dopuszczają możliwości sfinansowania remontu.

Starosta: pismo Dyrektora ZS wpłynęło do mnie wczoraj, przy czym Dyrektor mówił, że w sprawie niesprawnego pieca interweniował już w 2005 roku. Do następnego posiedzenia Zarządu ustalimy dokładnie na czym polega i jakie są możliwości likwidacji tego problemu.

Lech Szabłowski: uważam, że w tym przypadku lekką ręką nie można przekazać 50.000 zł.

Barbara Gorzęba: na obecnym etapie jest to dopiero wniosek zainteresowanego, a jakie decyzją zapadną w tej sprawie jeszcze nie wiadomo.

Starosta: ja zawsze upubliczniam dyskusję, szczególnie jak nie mam koncepcji na rozwiązanie danego problemu. Dziś usłyszałem wiele ciekawych uwag, które rodzą nowe pomysły.

Lech Szabłowski: pragnę zauważyć, że już trzeba być przygotowanym do złożenia odpowiednich projektów na inwestycje drogowe, co w tej materii jest czynione?

Starosta: jest przygotowanych kilka projektów – jeszcze w poprzedniej kadencji. Z nich nie zamierzamy zrezygnować, bowiem nawet zostały już wykupione grunty. Jest 7 takich projektów. Szerszą informację o przygotowywanych projektach i planowanych pracach drogowych w najbliższym czasie przekażemy radnym.
Lech Szabłowski: kiedy dokładnie będziemy mieli takie informacje?

Przewodniczący Komisji: w tej sprawie materiały powinien przygotować Dyrektor ZDP do końca stycznia 2007 roku i takie spotkanie moglibyśmy bezpośrednio zaplanować w siedzibie tej jednostki. Moglibyśmy się tam przyjrzeć dokładanie, gdzie są jeszcze możliwości wygenerowania oszczędności.

Barbara Gorzęba: uchwała budżetowa nie będzie dokumentem, który w takim kształcie będzie obowiązywał na przestrzeni całego roku. Zaznaczam, że gdy w ciągu roku zaistnieją przesłanki dla dokonania zmiany budżetu, to oczywiście Zarząd przedkładać będzie stosowne projekty, gdy w ramach uprawnień ustawowych nie będzie uprawniony dla wprowadzenia ich we własnym zakresie.

Starosta: wskaźniki ostateczne otrzymamy na początku roku i po tym terminie można odbyć spotkanie dotyczące ZDP.
Pragnę również wyjaśnić, że najdroższą jednostką naszą jest internat w ZSOiZ Jedwabnem. Koszty utrzymania są bardzo duże, w tej chwili jest tam 12-tu wychowanków. Zamknięcie tego internatu prawdopodobnie będzie nieuniknione ze względu na koszty i w tym duchu rozmawiałem z Panią Dyrektor. W 2007 roku na wcześniejsze emerytury będzie odchodzić wielu nauczycieli, bowiem w tym okresie będą obwiązywać preferencje dla odchodzących nauczycieli. Do końca lutego przedstawimy projekt uchwały w sprawie likwidacji internatu.

Irena Przybylak: a co z dziećmi, które teraz tam mieszkają?

Starosta: będziemy o tym rozmawiali. Kierownik internatu i Pani Dyrektor mają wypracować koncepcję, bowiem osoby na miejscu lepiej znają możliwości jak najlepszego uregulowania tej sprawy.

Przewodniczący Komisji: coraz bardziej odbiegamy od zakresu, który przypisany jest do naszej Komisji. Przeskakujemy z kultury do oświaty. Proszę o przechodzenie do meritum.

Lech Szabłowski: jakie porozumienia są przygotowywane w sprawie inwestycji wspólnych z gminami?

Starosta: jak już mówiłem wójtowie w tej sprawie określą się w najbliższym czasie.

Lech Szabłowski: kiedy dokładnie spotkamy się na najbliższym posiedzeniu?

Adam Łazarski: w tej sprawie materiały powinienem przygotować do końca stycznia 2007 roku.

Starosta: termin ten był wymieniany kilkakrotnie i nie należy już o to samo pytać.

Przewodniczący Komisji: jako Przewodniczący Komisji o terminie spotkania powiadomię Państwa, z pewnością będzie to do końca stycznia 2007 roku.

Lech Szabłowski: czego dotyczy zapis w zakresie sprzedaży majątku ZDP – w kwocie 30.000 zł?

Adam Łazarski: to dotyczy sprzedaży drzew rosnących w pasach drogowych.

Irena Przybylak: mam prośbę, aby udrożnić drogę w kilku zalanych miejscach na odcinku Piątnica – Drozdowo.

Stefan Żebrowski: proszę o wykonanie niezbędnych prac na przepuście na drodze do miejscowości Murawy.

Z kolei wobec braku dalszych pytań i uwag zebrani podziękowali Dyrektorowi ZDP w Łomży za udział w posiedzeniu.

Lech Szabłowski: jakie są zamierzenia co do współpracy międzynarodowej, bowiem generalnie na promocję są zapisane wyższe środki w tym dziale? Poza tym chciałbym zapytać o celowość wydatkowania 23.000 zł na doposażenie magazynu przeciwpowodziowego i o.c.? W jakim stopniu dotacja Wojewody zabezpiecza koszty funkcjonowania PINB?

Starosta: nie przyszedłem burzyć pewnych wypracowanych form działalności. Współpraca zagraniczna nie może być jednak priorytetem, pochłaniającym czas pracy wielu urzędników. Na pewno zakres czy może formy współpracy będą ulegały pewnym modyfikacjom – tylko po to, aby były bardziej efektywne. Planujemy np. wydanie folderu. Naczelnik Wydziału PRiK informował, że zawsze grupa przedsiębiorców finansowała wyjazdy grupy samorządowców. Naszą rolą będzie to, aby ta współpraca była jak najbardziej merytoryczna, w celu rozwiązywania konkretnych problemów i ewentualnych możliwości pisania wspólnych projektów.
Wydatkowanie 23.000 zł na doposażenie magazynu przeciwpowodziowego i c.o. pozytywnie zaopiniowała Komisja Bezpieczeństwa i Porządku. Są to wydatki konieczne i potrzebne, ponieważ nakładają taki obowiązek odpowiednie ustawy. W tym zakresie bezpłatnie otrzymamy agregat od Wojewody.

Barbara Gorzęba: dotacja Wojewody zabezpiecza koszty funkcjonowania PINB w 100 %, my nic nie dokładamy.

Andrzej Piotrowski – radny Powiatu Łomżyńskiego: uważam, że można przyjrzeć się celowości współpracy ze Związkiem Powiatów Polskich, czy koszty są niewspółmiernie wyższe od korzyści z tej współpracy?

Starosta: na dzień dzisiejszy nie mam przemyślanej koncepcji na ten temat.

Tomasz Wysocki: uważam, że należy rozważyć zawiązanie współpracy z Fundacją Wspierania Wsi. Wiem, że z takiej współpracy można uzyskać konkretne korzyści.


Z kolei wobec braku dalszych uwag i pytań zostało zarządzone głosowanie, w wyniku którego projekt budżetu powiatu na 2007 rok, w części podlegającej pod kompetencje Komisji, został zaopiniowany pozytywnie z dwoma głosami wstrzymującymi się (opinia Komisji stanowi załącznik nr 4 do protokołu).

Ad.3 Następnie Przewodniczący Komisji – Jan Kuczyński zapytał zgromadzonych czy chcą poruszyć jakieś zagadnienia w sprawach różnych.

Zgromadzeni nie zgłosili dodatkowych zagadnień, które w ich ocenie wymagałaby omówienia na posiedzeniu Komisji.

Z kolei Przewodniczący Komisji – Jan Kuczyński, mając na uwadze brak chętnych do dalszej dyskusji oraz wyczerpanie tematów które zostały przewidziane na wstępie, zakończył 2-gie posiedzenie Komisji Rozwoju Gospodarczego.
Przewodniczący Komisji

Jan Kuczyński
Protokół sporządził:

Marcin Pieńkowski
Data powstania: piątek, 12 sty 2007 15:20
Data opublikowania: piątek, 12 sty 2007 15:21
Opublikował(a): Marcin Pieńkowski
Zaakceptował(a): Marcin Pieńkowski
Artykuł był czytany: 2177 razy